LegendyTrzy Panny z Goli Dzień cały bawią napastnicy na zamku w Goli. Zdołali już zjeść wszystko mięsiwo, wypić co zacniejsze wina. Szukają panien do swawoli - daremnie. Pod wieczór uchodzą, lecz zabierają ze sobą sługę zamkowego, jedynego, który dla opieki nad córkami swego pana pozostał w zamku. Przytroczyli go do siodła i wloką daleko, gdzie znajduje się ich obóz główny. Minął miesiąc, nim słudze udaje się ujść ze srogiej niewoli. Unikając pościgu, spieszy nocami i dociera wreszcie do Goli. Drżący dłońmi otwiera żelazne drzwi tajemnej komory w piwnicach zamku. Przybył za późno - zastaje tylko trzy trupy. Panny z Goli zmarły w straszliwych mękach z braku jadła i wody. Letnią nocą, w parku otaczającym zamek w Goli, spostrzegają niekiedy ludzie trzy białe postacie. Zjawy mkną wśród starych drzew i zawodzą tęskną, pełną lamentu melodię. To dusze trzech panien z Goli, które narzekają na straszny swój los.
|
||